Faworki czy chrusty - nieważne jak je nazywamy ważne, że są pyszne 😏
Tłusty czwartek mógłby trwać dla mnie cały rok 😁
Faworki kojarzą mi się z Babcią Karoliną i jej domem pachnącym w tym czasie
Tłusty czwartek mógłby trwać dla mnie cały rok 😁
Faworki kojarzą mi się z Babcią Karoliną i jej domem pachnącym w tym czasie
różami,
pączkami oraz właśnie faworkami i różami karnawałowymi.
Te łakocie jakoś zawsze dziwnie szybko znikają, ale na szczęście robienie dużych porcji mam chyba po Babci, więc faworki zrobione wczoraj jeszcze czekają na dzisiejszą kawkę 😊
Faworki to najprościej mówiąc smażone w głębokim tłuszczu, chrupkie ciastko w kształcie kokardki, posypywane cukrem pudrem.
Składniki:
200 g mąki
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
3 żółtka
3-4 łyżki gęstej śmietany
1 łyżka spirytusu*
szczypta soli
ok. 500 g tłuszczu do smażenia - u mnie olej lub smalec
cukier puder do posypania
- do smażenia używaj najlepiej płaskiego garnka o szerokim dnie
- *spirytus lub ocet 6% pełni funkcję spulchniacza i zapobiega nadmiernemu wchłanianiu tłuszczu
- ciasto szybko schnie, dlatego zaraz po rozwałkowaniu i przecięciu od razu je wywiń
- pozostałe ciasto trzymaj w woreczku albo przykrytej misce
- ciasto dobrze wałkuje się silikonowym wałkiem
- nie podsypuj ciasta dużą ilością mąki (faworki stwardnieją), jeśli jest dobrze wyrobione nie potrzebujesz jej wcale
- jak sprawdzić kiedy tłuszcz jest dobrze nagrzany? wsadź drewniany patyczek do szaszłyka do tłuszczu, jeśli zobaczysz na nim malutkie bąbelki - jest gotowy
- na początek wrzuć jednego faworka na próbę, jeśli od razu wypłynie, wszystko jest w porządku
- wrzucając porcję faworków do oleju, trzeba przy nich stać aż do wyjęcia, ponieważ szybko zmieniają kolor
- ja przewracam faworki w tłuszczu na drugą stronę dwoma patyczkami do szaszłyków
A teraz...
Z mąki zrób kopczyk, a w nim dziurkę.
Do środka dodaj żółtka, proszek do pieczenia, sól, śmietanę oraz spirytus.
Zagnieć ciasto na jednolitą, elastyczną masę. Ta część jest bardzo ważna.
Jeśli ciasto będzie dobrze wyrobione, łatwiej będzie się z nim pracowało.
poskładać i ponowić czynność kilka razy. W ten
sposób w cieście powstaną pęcherzyki powietrza.
Ciasto rozwałkuj bardzo cieniutko, wykrój podłużne paski (u mnie miały mniej więcej rozmiar 3x10 cm).
Po środku natnij paski. Krótszy brzeg przełóż przez nacięcie i w ten sposób powstanie kokardka.
Faworki wrzucaj do gorącego tłuszczu.
Powinny od razu wypłynąć unosząc się na rosnących bąbelkach.
Smaż do uzyskania złotego koloru z obu stron.
Jeśli olej jest dobrze nagrzany, stanie się to szybciej niż myślisz ;)
Odkładaj faworki na talerz/tacę wyłożone ręcznikiem papierowym.
Smacznego! 😊
K.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz